środa, 28 stycznia 2015

Marynowana pierś gęsi


Składniki:
pierś gęsi
lampka czerwonego wina
oliwa
sól
pieprz
łyżeczka sosu sojowego



Przygotowanie:
Przyprawy wymieszajcie z sosem sojowym, winem i oliwą. Marynatą natrzyjcie pierś. Odstawcię na dwa-trzy dni do lodówki. Po tym czasie podsmażcie na patelni. Krótko z dwóch stron.


Pierś podałam z karmelizowanymi buraczkami.




środa, 14 stycznia 2015

Stek - idealny


Nigdy nie przepadałam za stekami - krwiste mnie odrzucały (wiem, wiem, ponoć są najlepsze...),  dobrze wysmażone jak dla mnie są za twarde). Ale średnio wysmażony.... palce lizać.



Najważnejsze jest mięso. Zainwestujcie w dobrą wołowinę, a poczujecie różnicę.


Składniki:
wołowina
sól
pieprz
masło klarowane



Przygotowanie:
Pokrój mięso. Posól na desce. Smaż na maśle klarowanym. Po 3-4 minutach przewróć na drugą stronę. Posyp pieprzem. Połóż kawałek masła klarowanego. 



Po zdjęciu z patelni, daj mięsu odpocząć 2-3 minuty.


Teraz możesz przekroić. Pycha.



czwartek, 8 stycznia 2015

Artystyczne smaki


"Artystyczne smaki. Z miłości do kuchni" to książka kucharska blogerek kulinarnych Ani i Oli Kopcza. Dziewczyny prowadzą bloga Cook and Celebrate


Książka pełna jest przepisów na każdy dzień - od prostych potraw do wyszukanych przepisów na wyjątkową okazję. Zresztą nazwa bloga mówi wszystko - cook and celebrate. Książka cieszy też oko. Jest tak pięknie wydana, że trudno oderwać od niej oczy. 


Jedzenie powinno cieszyć, a w wydaniu sióstr tak właśnie się dzieje. Na spotkanie promujące książkę przygotowały potrawy, które widzicie na zdjęciach. To było najlepsze śniadanie jakie jadłam. Proste, smaczne z najlepszych składników. Czekam już na kolejną książkę blogerek. 


Dodam jeszcze, że dziewczyny mimo że zawodowo i hobbystycznie związane z jedzeniem wyglądają przepięknie - wierzę, że przepisy z "Artystycznych smaków" to jedzenie, które odchudza ;)


Więcej o książce TU








środa, 26 listopada 2014

Jak otworzyć ostrygi w domu?




Ostrygi są wspaniałe, jednak wiele problemu nastręcza otwarcie ich w domu. Tymczasem młotek i śrubokręt oraz wino w zupełności wystarczą ;)



Połóżcie ostrygę bokiem. Mocno uderzcie młotkiem i podważcie śruborkętem  i gotowe. 


Przed i po konieczni napijcie się wina. Teraz możecie rozkoszować się wspaniałym morskim smakiem ostryg. Nic dodać nic ująć. 



Najbardziej lubimy ostrygi bez dodatków za wyjątkiem wina ;)


środa, 19 listopada 2014

Saltimbocca - przepis na cielęcinę

Nigdy nie przepadałam za cielęciną. Wydawała mi się mdła, ale w tej wersji.... palce lizać :)




Składniki:
cielęcina
szynka (użyłam pieczonej z truflami)
bazylia
sól
pieprz
lampka białego wina
oliwa
boczek toskański
wykałaczki



Przygotowanie:
Cielęcine pokrójcie w plastry. Rozbijcie ręką. Na każdy kawałek połóżcie plasterek szynki i listki bazylii. Zwińcie w rulonik i zepnijcie wykałaczką. Podsmażcie na oliwie z drobno pokrojonym boczkiem. Podlejcie winem i lekko przyprawcie. Duście, aż wino odparuje. Boskie!!!!!









środa, 12 listopada 2014

Zupa dyniowo-jabłkowa - zaskakujący smak!

Zupa z dyni i jabłek zmieniła moje podejście do dyni. Uwielbiam zypy dyniowe, ale z dodatkiem jabłek zaskakuje - musicie spróbować!


Składniki: 
pół kg dyni
2-3 jabłka
2 marchewki
pietruszka
kawałek selera
listek laurowy
4 ziarenka ziela angielskiego
6 ziarenek pieprzu
sól
kwiat gałki muszkatołowej (w razie braku minimalna ilość gałki)



Przygotowanie:
Z marchewek, pietruszki i selera ugotujcie bulion doprawiony przyprawami. Jak warzywa zaczną mięknąć dodajcie pokrojoną w cienkie paski dynię i jabłka  - mogą być ćwiartki. Usuńcie z nich gniazda nasienne. Po 15 minutach zmiksujcie. Zaręczam, że smak pozytywnie Was zaskoczy. Jabłka i dynia to dobre połączenie :)









poniedziałek, 10 listopada 2014

Pieczona gęś - genialna!!!


Gęś pieczona w całości, 8 godzin, w niskiej temperaturze. Efekt: wytopiony tłuszcz, mięso kruche, ale nie suche. 


Składniki:
gęś
majeranek
sól
pieprz




Przygotowanie:
Gęś natrzyjcie solą, pieprzem i majerankiem. Pieczcie przez 8 godzin w temperaturze 130 stopni. Pyszne!






środa, 5 listopada 2014

Mortadela w panierce

Nie przepadam za mortadelą. Jednak raz na jakiś czas kupuję włoską mortadelę, która smakuje nieco inaczej niż rodzima ;)


Składniki:
włoska mortadela (miałam z pistacjami)
płatki owsiane
bułka tarta
jajko
oliwa




Przygotowanie:
Jajko roztrzepcie widelcem. Pomieszajcie płatki owsiane z byłką tartą. Mortadelę pokrójcie na cienkie plastry  - 3-4 mm. Obtaczajcie mortadelę w jajku i bułce z płatkami. Smażcie na oliwie aż się "kotlety" zrumienią. Zdziwicie się jakie to dobre. 






niedziela, 2 listopada 2014

Kolacja marzenie



Ja to mam szczęście :) Moje szczęście przygotowało mi małe co nieco na kolację: sałatkę, grzanki, sery, wędliny. Sama sobie zazdroszczę ;)



środa, 29 października 2014

Mule po tajsku

Dobre mule nie są złe. Jeśli macie dosyć muli w białym winie, koniecznie zróbcie mule po tajsku. Tak przygotowane mule to smaczna odmiana. 


Składniki:
świeże mule
trawa cytrynowa
imbir mielony (szczypta)
pasta z kolendry (odrobina)
sól
pieprz




Zagotujcie wodę z przyprawami. Uważajcie, żeby nie dodać ich za dużo. Starajcie się przyprawiać symbolicznie. W przeciwnym wypadku zamiast muli będziecie jeść imbir, kolendrę itd. Dodajcie mule i poczekajcie aż się otworzą. Pamiętajcie: najpierw usuńcie ze świeżych muli te otwarte (są stare). Zaś z ugotowanych usuńcie nieotwarte - coś z nimi jest nie tak. Możecie zrobić też grzanki. Smacznego!